Jak się zmotywować do pracy

„Bez pracy nie ma kołaczy” mówi pewne stare powiedzenie. Trudno odmawiać mu prawdziwości, jednak czasami ochoty do pracy brakuje – dzieje się tak z rożnych przyczyn. Zdradzamy kilka niezawodnych sposobów, które pomogą Ci wziąć się w garść i skupić na wykonywaniu obowiązków!

Policz, ile zarobisz

Jednym z najważniejszych powodów, dla których w ogóle chodzimy do pracy, jest zarobkowanie – jeśli więc godziny w biurze dłużą Ci się w nieskończoność, albo też nie chce Ci się wykonywać telefonu do uciążliwego klienta – szybko policz, ile dzięki temu zarobisz i… co będziesz mógł za to kupić!

Zafunduj sobie chwile przyjemności

Nawet jeśli masz w pracy gorący okres i zdarza Ci się tonąć w morzu obowiązków, nie zapominaj o chwilach przyjemności. Znajdź piętnaście minut na coś, co Cię odpręża i pozwala się wyluzować – może to być przerwa na pyszną kawę albo chwila na obejrzenie zabawnych filmów z koleżanką.

Spersonalizuj swoją miejscówkę

W-estetycznym, ciepłym otoczeniu znacznie łatwiej jest wykonywać swoje obowiązki. Udekoruj więc swoje biurko zdjęciami bliskich Ci osób, kwiatami lub… własnymi wyrobami z papieru, gliny czy innych surowców.

Zrób listę zalet

Każda praca – nawet ta pozornie nudna – pomaga nam zdobyć nowe umiejętności i doświadczenie. Sporządź więc listę zalet swojej pracy. Nie muszą to być sprawy górnolotne – możesz na przykład zapisać to, że jako kelnerowi zdarza Ci się obsługiwać klientów zza granicy, dzięki czemu szlifujesz swój angielski!

Kupuj super ciuchy

Kto powiedział, że w pracy masz wyglądać jak szara myszka? Aby mieć motywację do wyjścia do pracy, kupuj co jakiś czas nową bluzkę lub spodnie, w których „wystąpisz” w firmie. Jeśli w Twoim miejscu pracy obowiązuje wyjątkowo restrykcyjny dress code, możesz zdecydować się na subtelną, lecz ciekawą biżuterię lub cotygodniowy manikiur.

Urozmaicaj swoją drogę do pracy

Czas, który poświęcasz na dojazd do firmy, nie musi być czasem straconym! Niezależnie od tego, czy podróżujesz samochodem czy komunikacją miejską, wyrób w sobie nawyk odpalania audiobooka lub słuchania naprawdę dobrej muzyki. Jeśli nie prowadzisz, możesz również zacząć przeznaczać ten czas na przykład na naukę słówek z nowego języka. Każda chwila się liczy!